Samochód od dealera lub z komisu?

Kiedyś, nie było o nie łatwo, a dzisiaj narzekamy na to, że jest ich za dużo na ulicach. Dlaczego? Bo są najwygodniejszą odmianą komunikacji. Jeżeli mamy prawo jazdy i mamy prywatny samochód, to nie musimy męczyć się w komunikacji miejskiej. Czy są tego wady? Naturalnie, ze tak. Znacznie więcej samochodów, to większy ruch na drogach. Korki uliczne, jakie doprowadzają do szału, przede wszystkim w większych miastach.

Sporo wypadków, ponieważ jednak nie każdy stosuje się do przepisów ruchu drogowego oraz nie umie współpracować z innymi kierowcami. Ciężko jest poruszać się po drogach przede wszystkim początkującym kierowcom, jacy na motoryzacji jeszcze tak dobrze się nie znają, a samochód traktują po prostu jako specyfik przewozu, a nie jako swoją pasję. Czy możemy liczyć na poprawę sytuacji na drogach? Niekoniecznie. Może być jeszcze gorzej, jeżeli nie zmienią się przepisy, albo nie pozostaną rozbudowane drogi. Na razie musimy starać się przetrwać w motoryzacyjnej dżungli oraz podróżować ostrożnie, nawet jeżeli lubimy szybką jazdę.

Samochody nowe czy używane? Co jest kiepskiego w samochodach używanych i z jakiej przyczyny kupienie nowego samochodu jest takie trudne? Samochody używane to ulga, w głównej mierze dla kieszeni. Czemu? Bo samochody używane to w pewnych momentach jedna trzecia ceny innowacyjnego samochodu, w szczególności jeżeli same nie są takie stare. Jeżeli zamierzamy wyjeździć się trochę samochodem to nie możemy wybierać najstarszego rocznika, sugerując się ceną. Nie zapominajmy, że cena to nie całość, a pojazd ma być inwestycją.

Kupując używany pojazd, spoglądajmy po jego częściach, czy w razie wymiany będziemy w stanie uprościć części wymienne i czy koszt samego sprowadzenia, części i ich wymiany nie przerośnie pierwotnej ceny samochodu. Nowy pojazd rzeczywiście, lecz nigdy dla początkującego. Osoba dopiero raczkująca na drogach ma obowiązek posiadać takie auto, które z powodzeniem będzie mogła trochę przyniszczyć: spalić sprzęgło, nadwyrężyć skrzynię biegów. Wszelkie rzeczy, które po prostu zdarzają się początkującym. Notorycznie oraz niezależnie od poziomu ich jazdy.